aktualnościaktualności

Archiwum: 2012/13  2013/14  2014/15  2015/16  2016/17

      

           

link do naszego fanpage'a na facebooku

  

  

   

Od 1 września 2017 r. obowiązuje nowy numer telefonu

do sekretariatu szkoły - 29 7453841

   

 

   

O bioróżnorodności  dla przyszłości

 

  Ten niezwykle interesujący temat przybliżyli  młodzieży Gimnazjum Publicznego nr1 p. Jarosław Czekaj i p. Daniel Półtorak, pracownicy Zarządu Głównego Polskiego Związku Łowieckiego: Departamentu organizacji i szkoleń.

  Wykład o biologii   wielu gatunków ssaków i ptaków wzbogacony   został prezentacją multimedialną, mogliśmy także posłuchać głosów niektórych  zwierząt. Poznaliśmy wybrane elementy behawioru łosia, jelenia szlachetnego (europejskiego), jelenia sika ( wschodniego), daniela, sarny, dzika (europejskiego), lisa, kuny leśnej, kuny domowej, muflona, zająca szaraka, dzikiego królika, kaczki krzyżówki, bażanta obrożnego i kuropatwy. Usłyszeliśmy kilka sygnałów myśliwskich w wykonaniu p. Daniela Półtoraka.

  Konwencja spotkania to również dyskusja  i mini konkursy. Osoby wyróżniające się wiedzą i refleksem otrzymały opaski odblaskowe, które z pewnością przydadzą się w trakcie jesiennych spacerów o zmroku.

  Pan Jarosław Czekaj omówił również zagrożenia ze strony zwierząt dziko żyjących: szkody  w uprawach leśnych i rolnych, wypadki komunikacyjne itp.

  W trakcie podsumowania usłyszeliśmy deklarację pracowników PZŁ o kolejnym spotkaniu, również dla innych klas i grup wiekowych. Zamierzamy z tego skorzystać!

 

                                                                                            Uczestnicy spotkania

 


 

SKC na pomoc św. Mikołajowi

 

  Święty Mikołaj na ogół spieszy do najmłodszych z podarkami i paczkami w okresie Bożego Narodzenia, gdy śnieg pada za oknami, mróz chwyta za nosy i choinki migocą kolorowymi, świątecznymi lampkami. A tu zdarzyła się jesienna niespodzianka, bo oto św. Mikołaj potrzebował pomocy od Szkolnego Koła Caritas.

  Ten Mikołaj, to pożyteczna, dobra i niosąca wsparcie fundacja, której właśnie niezwykły święty ze Smyrny patronuje. Jej zadaniem jest wspierać stypendialnie młodych uczniów niegdysiejszego Gimnazjum nr 1 w Ostrowi Mazowieckiej, które aktualnie po reformie edukacyjnej stało się częścią Szkoły Podstawowej nr 1. Mimo przemian, jakie zaszły w tym roku szkolnym, jednak szlachetna idea tej organizacji pożytku publicznego nadal trwa i wielu zdolnych i mniej sytuowanych materialnie uczniów może liczyć na pomoc z jej strony.

  Dzięki życzliwości i otwartości gospodarza parafii p.w. Chrystusa Dobrego Pasterza, ks. Dziekana i Prałata Mirosława Mierzejewskiego, Szkolne Koło Caritas, działające właśnie przy tej parafii i w ramach ostrowskiej jedynki, mogło wesprzeć szkolną fundację. Po każdej mszy św. młodzi wolontariusze zbierali do puszek dobrowolne datki na ten cel, a hojni i szczodrobliwi ludzie dobrej woli nie przeszli obojętnie. Każdy, kto mógł, to wrzucił, choćby przysłowiową złotówkę, aby pomóc potrzebującym, wszak to oni są przyszłością i nadzieją Kościoła, rodziny i Ojczyzny.

  Na pewno ci, którzy dopełnili powinności niesienia miłosierdzia czuli wewnętrzną satysfakcję i radość, że byli pomocni i mogli coś dać z siebie bliźniemu, a zbierający okazali życzliwość i dyspozycyjność względem swych kolegów i koleżanek. Słowo dziękuje czy Bóg zapłać, które po wielokroć było powtarzane przez wolontariuszy, wróci do ofiarodawców stokrotnie ubogacone łaską Boga, których za otwarte serce miłuje Bóg, ale też i do kwestarzy powróci, którzy dobrze realizują swe powołanie w uczynkach miłosierdzia i uczestnictwa w diecezjalnej Caritas.

  Życzliwe dziękuję niech przepaja całą atmosferę akcji młodzi młodym, a patron fundacji, św. Mikołaj, niech wyprasza potrzebne łaski uczniom i błogosławi ofiarodawcom.

 

                                                                                                              ks. Jan

 

   

Gwiazda wąsewska

 

  Spokojna i gminna wieś Wąsewo z osadowym charakterem ma swą znamienną i wyjątkową pobożność maryjną. W pięknej neogotyckiej świątyni króluje Matka Boża, która jak kokosz, każdego dnia, garnie pod swe skrzydła parafialną społeczność i co roku zaprasza w swe gościnne progi, w dniu swych narodzin, tj. 8 września, spore rzesze Jej wiernych czcicieli. Kto ma czas i chęci, spieszy do Niej, jak do swej matki. Widok imponujący, wijąca się rzeka pielgrzymów wędrujących z przeróżnych zakątków diecezji, bliższych i dalszych, wartki strumień rowerzystów czy potok zmechanizowanych, którzy razem na miejscu tworzą morze ludzi. Starsi i młodsi, licznie uczestnicząca młodzież szkolna i akademicka, dzieciaki kurczowo trzymające się mam i brzdące w wózkach przemierzają okoliczne trasy, obierając azymut na wąsewskie sanktuarium, by tam zanieść swe prośby, podziękowania, błagania i uwielbienia. O pomyślność i zgodę w rodzinie, o dobrą naukę w szkole i udany start na studiach, odkrycie powołania, o siły w cierpieniu i znoszeniu choroby, o wytrwałość w pracy i pomyślne rozwiązanie, o dar potomstwa i dobrego ich wychowania, ale też słowo dziękuję za otrzymane łaski i błogosławieństwa, za to, że kolejny raz mogliśmy iść do Ciebie Maryjo.

  Ostrowska społeczność zawsze i ochotnym sercem odpowiada na to Matczyne zaproszenie. Z progów lokalnych świątyń, w których proboszczowie błogosławią swych wiernych na pomyślne wędrowanie, wychodzą rzesze pielgrzymów i zmierzają ku Gwieździe Wąsewa. Mimo ruchliwej trasy na Różan, gdzie samochody osobowe i ciężkie z dużą częstotliwością gnają, czasem też niebo jak rozpruty bukłak leje na wędrowców spore litry wody, każdy ma swój cel i chce go osiągnąć, dotrzeć do Matki.

  Parafialna mozaika młodych i starszych, dorosłych i dzieci oraz młodzieży, wyszła też ze wspólnoty Chrystusa Dobrego Pasterza, by pomaszerować ku dekanalnemu sanktuarium. W deszczu, wietrze i słońcu, ze śpiewem pieśni tradycyjnych i pielgrzymkowych, z modlitwą pacierzową, godzinek, różańcem i kilkoma słowami refleksji o doniosłości święta Matki Bożej Siewnej, w sąsiedzkich rozmowach o wszystkim, w żartach, uśmiechu i pobożności, dotarliśmy na trzy kwadranse przede mszą, jak wiele innych grup, by sie pokłonić wprzód Gospodyni świątyni. Kustosz sanktuarium powitał, podziękował za przybycie i zaprosił przed tron Maryi.

  O godzinie 12 liczna asysta kapłanów z sąsiedztwa i nieco dalszych części diecezji pod przewodnictwem pasterza, ks. bpa Janusza Stepnowskiego, wkroczyła procesjonalnie w progi kościoła. Centrum ołtarza zostało otoczone jak różańcem uwitym z koncelebransów i pielgrzymów, podobnie i cała świątynia na zewnątrz, gdzie rzesze wiernych zgromadziła się pod murami, by sie razem modlić. Słowo siewcy, diecezjalnego biskupa, nawiązało do kulturowych odniesień narodzenia Matki Bożej w katedrze mediolańskiej czy kościoła w Padwie, ale też niosło otuchę i pocieszenie rodzinom, które borykają się z trudnościami posiadania własnych dzieci czy też zwykłego odczytywania swego powołania w gronie młodych ludzi. Każdy przyszedł do tego sanktuarium, bo miał potrzebę modlitewnego wygadania się Maryi. Zewnętrznie obmyty deszczem a wewnątrz łaską sakramentu spowiedzi, mógł Jej powiedzieć z czym przyszedł i o co prosi. Całość liturgii domknęła uroczysta, odpustowa procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła i świątynne błogosławieństwo.

  Gospodarz miejsca, ks. kustosz Leszek, podziękował wszystkim za obecność i wspólną modlitwę, za uświetnienie tej uroczystości przez każdego na swój sposób. A końcowa pieśń o Gwieździe Wąsewa wciągnęła wszystkich w jeden chór uwielbienia Boga za dar Matki Bożej Siewnej.

 

                                                                                                         ks. Jan